Love letter to Poland
RISK zaczyna się w Warszawie, ale powstaje w wielu miejscach w Polsce. W Kielcach, Kobyłce, Legionowie, Łodzi, Pabianicach, Sępólnie Krajeńskim i Żurominie nasze pomysły zamieniają się w ubrania.
Od guzika po ostatnią szlufkę — wszystko powstaje blisko, u ludzi, których znamy i którym ufamy. Lubimy wiedzieć, kto i jak szyje risky rzeczy. Bo dzięki temu mamy pewność, że potem bosko się noszą — długimi latami.